Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 13 2017

18:21
18:20
0742 e405 390

Salad days, Stephanie Sarley

Reposted fromSAIGONMARKET SAIGONMARKET vianoisetales noisetales
17:17
7825 58ea 390
Reposted fromfleursdemal fleursdemal viaxal xal
17:14
1679 063e 390
Reposted fromkaiee kaiee viasl420 sl420
17:06
Reposted fromteijakool teijakool vialefu lefu
17:05
7108 1495 390
Reposted fromverronique verronique viageralt geralt

May 31 2017

16:28
How QR Code works
Reposted fromsniegowy sniegowy viakrolfasolek krolfasolek

May 30 2017

15:43
6265 70f9 390
15:39
Reposted frommyrla myrla viafabuleux fabuleux

May 29 2017

07:59

Bardzo dawno temu byli sobie chłopiec i dziewczyna. Chłopiec miał osiemnaście lat, a dziewczyna szesnaście. Chłopiec był niezbyt przystojny, dziewczyna niezbyt ładna. Tacy zwyczajni samotni chłopiec i dziewczyna, jakich wszędzie się spotyka. Dziewczyna mocno wierzyła, że gdzieś na świecie żyje chłopiec, który będzie do niej stuprocentowo pasował. Chłopiec wierzył, że istnieje taka stuprocentowo pasująca do niego dziewczyna. Tak, wierzyli w cud. I cud się rzeczywiście zdarzył.
Pewnego dnia przypadkiem spotkali się na ulicy.
- A to dopiero! Od dawna cię szukam. Pewnie mi nie uwierzysz, ale jesteś dla mnie stuprocentowo idealną dziewczyną - mówi chłopiec do dziewczyny.
- To ty jesteś dla mnie stuprocentowo idealnym chłopakiem. Jesteś dokładnie taki, jak sobie wyobrażałam. To chyba sen - mówi dziewczyna do chłopca.
Siadają na ławce w parku i nie mogą się nagadać. Już nie są samotni. Każde znalazło i zostało znalezione przez stuprocentowo idealnego partnera. Jakże wspaniale jest znaleźć stuprocentowego partnera i zostać przez niego znalezionym... To naprawdę cud na skalę kosmosu.
Ale w ich sercach pojawia się maleńka wątpliwość, cień wątpliwości: czy marzenia mogą się tak łatwo spełnić?
I kiedy rozmowa się urywa, chłopiec mówi:
- Słuchaj, zróbmy jeszcze jedną próbę. Jeżeli naprawdę jesteśmy sobie stuprocentowo przeznaczeni, to na pewno kiedyś znów się gdzieś spotkamy. A jeżeli kiedyś znów się spotkamy i znów wydamy się sobie stuprocentowi, od razu weźmiemy ślub. Dobrze?
- Dobrze - mówi dziewczyna.
I rozstają się.
Ale prawdę mówiąc, żadne próby nie były konieczne. Nie powinni byli takich podejmować. A to dlatego, że byli sobie prawdziwie, stuprocentowo przeznaczeni. To graniczyło z cudem. Ale byli zbyt młodzi i nie wiedzieli takich rzeczy. Potem zaczęły nimi miotać fale nieubłaganego losu.
Pewnej zimy oboje zapadli na złośliwą grypę, która akurat wtedy panowała, i po paru tygodniach, kiedy błądzili na granicy życia i śmierci, całkowicie stracili pamięć. Aż trudno uwierzyć, że po odzyskaniu przytomności ich umysły były puste jak skarbonka D.H. Lawrence'a w dzieciństwie.
Jednak chłopiec i dziewczyna byli mądrzy i wytrwali, wskutek wielu wysiłków zdobyli na nowo wiedzę, na nowo rozwinęli w sobie uczucia i udało im się znów stać się wartościowymi członkami społeczeństwa. Chwała Bogu, byli naprawdę porządnymi ludźmi. Nauczyli się jeździć metrem z przesiadkami i wysyłać na poczcie listy ekspresowe. Przeżyli też siedemdziesięciopięcioprocentowe albo osiemdziesięciopięcioprocentowe miłości.
Aż chłopiec skończył trzydzieści dwa lata, a dziewczyna trzydzieści. Czas minął zadziwiająco szybko.
I w pewien pogodny kwietniowy poranek chłopiec idzie z zachodu na wschód w Harajuku, by się napić porannej kawy i zjeść śniadanie, a dziewczyna zmierza tą samą ulicą ze wschodu na zachód, by kupić na poczcie znaczek na list ekspresowy. Mijają się na środku ulicy. Lekki blask dawnych wspomnień rozświetla na chwilę ich serca, wprawiając je w drżenia. I zaczynają rozumieć.
Ona jest dla mnie stuprocentowo idealną dziewczyną.
On jest dla mnie stuprocentowo idealnym chłopakiem.
Ale ten blask w sercach jest zbyt wątły, słowa nie tak klarowne jak czternaście lat wcześniej. Więc mijają się w milczeniu i oboje znikają w tłumie. Na zawsze.
Nie uważa pani, że to smutna historia?

— Murakami
Reposted frompingwineq pingwineq viablackheartgirl blackheartgirl

May 28 2017

20:06

Sites I visit when I’m bored

theresaloverobbery:

lovely-cherry-blossom:

people have been asking me a lot about stuff i do when i’m bored. so….voila. here it is. bask in its glory. my gift to humanity

Commaful - bot that listens to you and sends you addicting short stories

Doodle Or Die - a chain of drawings. surprisingly addicting

Find The Invisible Cow - watch the audio for this one….

Drench - addicting color game

Silk - having fun subconsciously drawing vaginas

Tumblr - couldn’t find the url for this site. can somebody help

Google.com - recently discovered this. hear it’s kind of a shitty bing

Funny Or Die - watching will ferrell as george bush never gets old

Cyanide & Happiness - hilarious comics

Rich Kids On Instagram - this makes me cry a little

One Tiny Hand - they literally make hands tiny. it’s so great

straight up forgot about my math test last year cuz of commaful and invisible cow lol

Reposted fromAmericanlover Americanlover viaotella otella

May 25 2017

21:07
4283 0832 390
Reposted fromkyte kyte viapesymista pesymista
18:05

May 22 2017

19:53
Pielęgnujcie przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.   
— Mariusz Szczygieł - "Zrób sobie raj"

May 21 2017

12:49
2741 5048 390
Reposted fromdelain delain viapatyna patyna
09:10
08:44
4168 3428 390
Reposted frompiehus piehus viaWlodara Wlodara

May 20 2017

19:12
6083 af23 390
Reposted fromoll oll viaflyingalexa flyingalexa
13:09
0478 a4d4 390
Reposted fromkarmacoma karmacoma viazurawianiaczka zurawianiaczka
09:38
3092 4ad6 390
Reposted fromjdeg jdeg viaszszsz szszsz
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl